Nawet najwięksi sympatycy euro mówią, że w tym momencie nasze wejście do strefy euro jest niemożliwe, bo żeby to przeprowadzić, potrzebna jest zmiana konstytucji. No i oczywiście Polacy na ten temat powinni się wypowiedzieć w referendum.

To może do pytań PiS o prywatyzację Lasów Państwowych, sześciolatki i obniżenie wieku emerytalnego warto dopisać także pytania o euro, o religię w szkole, o to, czy pan/pani opowiada się za stosowaniem metody in vitro czy naprotechnologii, o finansowanie Kościoła i o to, czy Polacy uważają, że każdy powinien mieć co najmniej 80-metrowe mieszkanie, i o to, czy zlikwidować umowy śmieciowe.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej