Sposób wyboru sędziów konstytucyjnych i kształtowanie składu TK jest testem dla kultury prawnej i demokratycznego państwa prawnego.

Ostatnio na wagę zbliżającej się w 2015 r. wymiany jednej trzeciej składu Trybunału Konstytucyjnego (Sejm następnej kadencji ma wymienić dziewięciu spośród 15 sędziów) zwracali uwagę byli prezesi TK. Wzywali do poważnego potraktowania przez polityków procesu wyboru przyszłych sędziów konstytucyjnych ("Wyborcza", 20 kwietnia).

Ten apel traktujemy jako potrzebny głos rozsądku i wezwanie do merytorycznej debaty, jak wybierać sędziów konstytucyjnych i kto powinien nimi być. W...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej