Szanowni Państwo,

Nagrody Kisiela już od ćwierćwiecza są doniosłą, prestiżową instytucją życia publicznego. Wyrażają uznanie, jakim cieszą się w oczach opinii dokonania ludzi wybitnych w różnych dziedzinach, od polityki, poprzez przedsiębiorczość, aż po publicystykę.

Od 1992 roku wyróżnienia owe przyznawane są po głębokim namyśle przez kolejnych laureatów, łącznie stanowiących Kapitułę Nagród Kisiela. Tylko to zgromadzenie posiada prawo zarówno typowania kandydatów do nagród, jak i wyłaniania spośród nich konkretnych laureatów.

Prawowitymi - i prawnymi również - spadkobiercami wielkiego dorobku Stefana Kisielewskiego pozostają wyłącznie członkowie jego rodziny: syn Jerzy Kisielewski, córka Krystyna Sławińska oraz wnuki Anna, Zuzanna, Ania i Jan. Tylko oni mają prawo do pieczętowania się nazwiskiem, które tak wiele znaczy w polskiej historii i które może patronować rozmaitym cennym inicjatywom.
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej