Dlaczego apel o przyzwoitość i standardy miałby narażać na szwank autonomię rady? Dlaczego ci, którzy chcą telewizję odpolitycznić i odpartyjnić, mieliby zagrozić pozycji rady nadzorczej? Bo właśnie jest politycznie umocowana i utrzymanie obecnego status quo - TVP w rękach PO, PSL i lewicy - jest jej politycznym interesem.

Ten obywatelski apel podważa sens jej istnienia, stąd taka nerwowa reakcja.
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej