Prezydent Rosji w liście przesłanym do prezydenta Polski chwali nasze jabłka. Mija półtora roku od wycofania wojsk rosyjskich z Ukrainy oraz z terenów przygranicznych. I rok od szczytu NATO-Rosja w Warszawie, zwanego hołdem rosyjskim, na którym Władimir Putin przeprosił przywódców Ukrainy, UE i USA za swoją nieroztropną neoimperialną politykę. Architektem tego porozumienia był prezydent IV RP Andrzej Duda.

Podsumowując pierwsze dwa lata jego kadencji, trzeba przypomnieć, że to on wynegocjował pokojowy powrót Krymu do Ukrainy.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej