Krytycy kandydatury Andrzeja Dudy podnoszą jego niesamodzielność oraz zasłanianie miłym uśmiechem niesympatycznych twarzy polityków PiS stanowiących ideowe i organizacyjne zaplecze jego potencjalnej prezydentury. On sam zaprzecza sugestiom, jakoby to Antoni Macierewicz i Joachim Brudziński mieli być głównymi postaciami jego kancelarii. Wymienił jednak dwa nazwiska swoich przyszłych doradców, wśród nich posła PiS Krzysztofa Szczerskiego. Warto więc poznać poglądy na państwo i jego pożądany kształt głoszone przez osobę mogącą mieć na ten kształt istotny wpływ.
Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej