Według planu TVP każdy kandydat ma mieć po dwie minuty, by się wypowiedzieć na każdy z trzech tematów: "polityka zagraniczna i bezpieczeństwa", "rozwój gospodarczy i społeczny", "wizja i ustrój państwa". Co poza banałami i ogólnikami o tych sprawach można powiedzieć w dwie minuty? Nic! Czym takie wypowiedzi będą się jakościowo różniły od mydlanych reklamówek wyborczych? Niczym! Czy dadzą obywatelom wiedzę o kandydatach ułatwiającą trafny wybór osoby na najwyższy urząd w państwie?
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej