>> Michnik i Mikołajewski do Franciszka: "Ojcze Święty, piszemy do Ciebie w sprawie ks. Lemańskiego i Kościoła w Polsce... " [LIST OTWARTY]

Nadziei mam niewiele

Halina Bortnowska, publicystka

W sprawie ks. Lemańskiego niewiele jest do stracenia. Całe moje doświadczenie wskazuje, że istotne jest, żeby wokół osoby poddanej mobbingowi naruszyć zaczarowany krąg. I to starają się robić Michnik i Mikołajewski.

List bardzo mnie ucieszył, choć przyznam, że nadziei mam niewiele. Franciszka w tej chwili pochłania praca nad porządkami na górze.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej