18 krajów strefy euro kontra Grecja - w dwa miesiące po zwycięstwie SYRIZ-y rząd Aleksisa Tsiprasa przetrwonił niemały kapitał sympatii, jaką - mimo bicia w dzwony "lewacy idą!" - cieszył się z początku wśród części rządów eurolandu.

Europejscy politycy i eksperci z instytucji UE, którzy ledwie parę tygodni temu straszyli "nieprzewidywalnymi skutkami" wypchnięcia Aten z eurolandu, dziś są tak znużeni rokowaniami z Grecją, że o Grexicie mówią już spokojniej.
Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej