Kampania prezydencka w rozkwicie, o czym najdobitniej świadczy mnogość epitetów kierowanych pod adresem kandydatów. Prezydent Komorowski w sondażach ma najwięcej procent i zbiera najwięcej epitetów. Przywilej lidera.

Wyłuskajmy z prawicowej prasy werbalne perełki: "burak", "troglodyta", "nieokrzesaniec", "ćwierćinteligent", "straszny dziadunio", "cham", "prostak", "debil", "troglodyta, co własnym pierdnięciem podpala choinkę".

Słowa tworzą jakość. Nasza polityka odczuwa deficyt jakości.
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej