Ta decyzja ma wymiar nie tylko praktyczny, ale również symboliczny. Pierwsza grupa wojskowych NATO - w której znajdzie się Polska - zapewne wiosną pojawi się na Ukrainie. Co prawda na terenach odległych od miejsca walk, lecz jest to najlepsze świadectwo, że są kraje, które nie chcą pozostawić Ukraińców osamotnionych.

A właśnie poczucie osamotnienia i porzucenia przez Europę jest uczuciem najbardziej obezwładniającym wolę walki i wolę przemian w ukraińskim społeczeństwie.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej