Publicyści doszli do wniosku, że poduszki z napisem "love" czy pluszowe serduszka były po prostu szmirowate, ale nic więcej. Tymczasem...

"Tegoroczne walentynki mają nowy symbol. Uzbrojonego w pejcz Christiana Greya" - pisze portal pch24.pl.

Jeśli przypadkiem fenomen "50 twarzy Greya" was ominął, spieszę wyjaśnić. Grey to młody milioner, a po godzinach pracy miłośnik praktyk sadomasochistycznych. Anastasia to z kolei młoda studentka, która przypadkiem się w nim zakochuje.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej