Posłanka Anna Grodzka, która być może wystartuje w najbliższych wyborach prezydenckich, otrzymała m.in. takie pytanie: "W wywiadach unikała Pani jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o operację zmiany płci. Według naszej wiedzy nigdy nie doprowadziła pani procesu operacji chirurgicznych do końca. Mam na myśli usunięcie męskiego organu płciowego. Czy to prawda?". Ale dziennikarza "wSieci" zaintrygowało też to, "z kim [posłanka] dzieli serce i łoże".

Ciekawość zagnała go do prezeski fundacji Trans-Fuzja Lalki Podobińskiej, którą dopytywał, "jaki charakter mają jej relacje z panią Anną Grodzką". "Czy mieszkacie razem", "jecie razem posiłki", "korzystacie wspólnie z samochodów", "utrzymujecie relacje intymne?" - dociekał. Wreszcie w wysłanym jej mailu (DW: Michała Karnowskiego) nie darował sobie pytania, jakiej tak naprawdę orientacji seksualnej jest Podobińska.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej