Zaczęła Fronda.pl, publikując rozmowę z Kają Godek, członkinią fundacji Pro - Prawo do Życia, którą pewnie pamiętacie z wystąpienia w Sejmie. Godek, matka niepełnosprawnego chłopca, była jedną z twarzy obywatelskiej inicjatywy zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. - Nie zdziwię się, jeśli ktoś wpadnie na pomysł postawienia automatu z takimi pigułkami na przykład w gimnazjach - mówi Frondzie.pl. - Chipsów i ciastek dzieci w szkole nie mogą kupić, jest na to odpowiednia ustawa, ale bez problemu dostaną środek poronny.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej