Słuchając ustnego uzasadnienia do wyroku Trybunału Konstytucyjnego legalizującego ubój rytualny bez żadnych ograniczeń, można odnieść wrażenie, że słucha się nie sędziów z krajów cywilizacji prawa rzymskiego i europejskiego, ale islamskich kadich z Arabii Saudyjskiej...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.