Nie przekonał wyborców, by głosowali na PiS, więc chce odbierać ludziom wiarę w instytucje demokracji. Mamy komplet: władza sfałszowała wybory i zastraszyła sądy, żeby to przyklepały.

To ironia, że PiS zarzuca władzy wpływanie na sędziów, podczas gdy rządząc, samo usiłowało niszczyć sędziowską niezawisłość. By przypomnieć wprowadzone przez Zbigniewa Ziobrę odbieranie sędziom i prokuratorom immunitetów w trybie 24-godzinnym.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej