Na 23. urodzinach Radia Maryja kamery Telewizji Trwam uchwyciły taką oto ciekawą scenę. Ofiarodawcy stacji w pewnym momencie uroczystości ustawiali się w kolejkę do ojca dyrektora, który rozdawał im pamiątkowe albumy o Janie Pawle II - zapewne w podzięce za to, że wspierają jego radio (czy raczej - na co zwrócił uwagę redemptorysta - radio Matki Bożej, bo to przecież "Radio Maryja" a nie "Radio Tadeusz".

Ojciec Tadeusz pokazał przy okazji, że ma niesamowity refleks. Musiał się bronić przed wiernymi, którzy bardzo chcieli pocałować go w rękę. Na krótkim filmiku, który robi furorę w sieci, widać jednak, że mimo usilnych starań ojca Rydzyka jednemu z mężczyzn się udało.



Przy tej okazji postanowiłem zajrzeć do wywiadu sprzed kilku lat, którego "Wyborczej" udzielił rzecznik krakowskiej kurii ks. Robert Nęcek. Opowiadał wtedy o kościelnym savoir-vivrze i przy okazji rozwiał jeden z mitów.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej