W sobotę pan Maciej Cetler ze spółki Nabino przysłał mi maila, że tym razem sprawdzili dokładnie i wszystko będzie OK. "Przeprowadzona próba - napisał - wskazała na wzorcowe działanie systemu informatycznego, wykluczając tym samym możliwość zaistnienia sytuacji niepożądanych. Daje to gwarancję, że system został w pełni przygotowany do drugiej tury wyborów". Oby! Aż się boję, do czego by doszło, gdyby się i tym razem pomylił.
Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej