Mnóstwo takich tekstów powstało z okazji 25. rocznicy upadku komunizmu w Europie. Sam w swoim czasie napisałem ich sporo. Miałem to szczęście, że w późnych latach 80. studiowałem w Polsce, pisałem o Jugosławii, byłem reporterem w Berlinie i jedynym zachodnim dziennikarzem w komunistycznej Pradze. W moich wspomnieniach jest więc wiele o odwadze i bajkowych zwrotach akcji, o aresztowaniach, pobiciach i zdradach.
Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej