Jednocześnie dowiadujemy się, że przed młodym człowiekiem w Polsce rysują się ponure perspektywy zatrudnienia. Kilka dni temu podczas publicznej dyskusji o szansach absolwentów z widowni padło wyznanie: w korporacji doświadczyłem tylko wyścigu szczurów, śmieciowych umów i "śmieciowego" traktowania.

Dyskusja w "Wyborczej" na temat sytuacji absolwentów wpisuje się zatem w szerszy kontekst. Młodzi pragną umów o pracę. Nic z tego...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.