W poniedziałek po południu znaleziono ciało 60-letniego mieszkańca Olszanicy. Było to niedaleko miejsca, w którym w niedzielę niedźwiedź zaatakował ratowników GOPR. W pobliżu zwłok znaleziono ślady niedźwiedzia.

Od osób znajdujących się na miejscu i profesjonalnie zajmujących się niedźwiedziami mam dość dokładne informacje w tej sprawie. Rzeczywiście, na znalezionych zwłokach 60-letniego mężczyzny znajdują się ślady kłów lub pazurów. Nie wiemy jednak, czy niedźwiedź zabił, czy może przyszedł do jego ciała.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej