Rozpacz osieroconych przybiera różne postaci, w zależności od tego, czy cenią premiera, czy przeciwnie. Przeciwnicy Donalda Tuska odziewają swoje sieroctwo w kostium złości. "Szczury uciekają z tonącego okrętu" - piszą w internetowych komentarzach. Tupią nóżkami i zaciskają piąstki, cedząc ostre słowa, jak rozzłoszczony Jarosław Kaczyński: "Skoro chcą go wziąć, to niech go tam sobie biorą, byle go tu nie było".
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej