Pracę straci nawet 40 proc. załogi. "Rząd rozda swoje podręczniki za darmo, a naszych profesjonalnych rozdawać nie chce. Ginie wolny rynek książki szkolnej!" - skarżą się związkowcy, przypominając długie tradycje WSiP i znakomity dorobek firmy.

Wiem, jak boli utrata pracy, bo kilka lat temu sam to przeżyłem - pismo, w którym pracowałem, przestało być rentowne. Współczuję osobom, które będą musiały odejść z WSiP.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej