"Uważałem, że lustracja i dekomunizacja są niezbędne, a to już wystarczyło, by zostać skrajną prawicą". "Jestem bez przerwy stygmatyzowany jako prawicowiec, nacjonalista, niemal faszysta i antysemita!". "Choćby było się żydowskim ortodoksem, i tak zostanie się faszystą oraz antysemitą".

Jakie formy represji stosuje wobec Libery - jak to się modnie w kręgach autorów niepokornych mawia - mainstream? Otóż udając, że nie zauważa książek Libery, w ogóle ich nie recenzuje!

By nie było niedomówień, czas wreszcie zdemaskować ów krwiożerczy mainstream. To środowisko, które "próbuje narzucić innym tożsamość żydowską". I już jesteśmy w domu. "Pamiętam słynny wywiad w ? Gazecie Wyborczej ?z Herlingiem-Grudzińskim, któremu przypomniano pochodzenie i żałowano, że nie zajmuje się sprawami żydowskimi. (...) To wyglądało, jakby właśnie ta gazeta chciała zdemaskować go jako Żyda!".
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej