- Czy Uganda staje się rajem dla homoseksualistów? - takim pytaniem w zeszłym roku ugandyjski dziennikarz zaczął swój program "Poranna bryza" w narodowej telewizji. Temat gorący, bo od jakiegoś czasu parlament tego kraju pracuje nad ustawą antyhomoseksualną okrzykniętą przez światową opinię "Ustawą Zabić Geja". Za akty seksualne z osobami tej samej płci przewiduje ona karę śmierci bądź dożywocia.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej