Twórczy wkład polskiego Kościoła w dzieje ludzkiej myśli polega ostatnio na określeniu ideologii, która we wpływowych gremiach tego Kościoła zyskała miano "ideologii gender". Zarówno sam fakt utworzenia tego pojęcia, jak i jego gwałtowne rozprzestrzenianie się w konserwatywnych kręgach warte są uwagi.

Powszechne zdziwienie wzbudziło użycie pojęcia, które jest elementem jednej ze współczesnych dziedzin nauk humanistycznych, do określenia zespołu przekonań. Wywołało to podejrzenie, iż Kościół nie odróżnia badań naukowych od ideowych poglądów. "Gazeta Wyborcza" postanowiła nawet wyjaśnić publiczności, na czym polegają "gender studies", aby nie zostały one pomylone z ideologią gender (rozmowa z Jackiem...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.