Wyznanie drogowego neofity

Jarosław Kurski
2013-01-12 , aktualizacja: 12.01.2013 12:01
A A A Drukuj
Wypadek drogowy

Wypadek drogowy (Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta)

W zeszłym roku mieliśmy na drogach 37 katastrof smoleńskich! Co roku z mapy Polski znikają miasteczko takie jak Poronin, Łeba albo Mikołajki.


Dlatego wkurzają mnie jęki zadowolonych z siebie kierowców, którzy w czambuł potępiają narodowy program bezpieczeństwa na drogach.

Z Polaka za kierownicą spada maska. Wyłazi brak wyobraźni, arogancja, egoizm i agresja - tym większa, im większym wozem jedzie. I to żałosne przekonanie, że te cechy dotyczą wszystkich, tylko nie mnie. Przecież ja jeżdżę znakomicie i bezpiecznie. Piraci? To inni.

Wiem, co piszę, sam taki byłem. Trzy lata temu straciłem prawo jazdy.

W Olsztynku złapałem 12 punktów - podwójna ciągła, podwójna prędkość (ale nie podwójny gaz!), wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa, zajeżdżanie drogi. Spieszyło się...

Wydawało mi się, że jak pójdę na kurs doszkalający, to się wyratuję. Tam pierwsze upokorzenie. Sala nabita wulgarnymi osiłkami, którzy zamiast słuchać - napadali na wykładowców. Winna była policja, dziurawe jezdnie, źle ustawione znaki, inni. Tylko oni byli niewinni. Po kursie odjeżdżali z piskiem opon. Pomyślałem, że skoro trafiłem z nimi do jednej klasy, to jestem takim samym jak oni drogowym kibolem.

Jednak na kurs poszedłem zbyt późno. Wcześniej nabiłem ze 30 punktów. Nic lepiej nie uczy pokory, niż ponowny egzamin na prawo jazdy po 30 latach prowadzenia samochodu! Uff, zdałem.

Ale powiem coś niepopularnego - moje państwo nauczyło mnie rozumu i jestem mu za to wdzięczny. Jeżdżę wolniej i ostrożniej. Mam tylko coraz mniejszą tolerancję dla idiotów, do których niedawno sam się zaliczałem. I coś jeszcze: edukacja edukacją, a bat batem. Jak się nie zabierze takiemu jak ja potencjalnemu mordercy prawa jazdy - to się nie nauczy!

Oczywiście, że radary nastawione na nabijanie samorządowej kasy, jak w Kęsowie na Pomorzu, to skandal. Oczywiście, że ograniczenia prędkości są często absurdalne. Zamiast rozsądnych 60, jest 40 - bo administrator drogi uważa, że Polak i tak będzie jechał te 20 więcej. Nakręca się fikcja nakazów i fikcja przestrzegania prawa.

Ale to nie drzewa, dziury czy deszcz zabijają. To my sami zabijamy się nawzajem. Tyle się w Polsce mówi o poszanowaniu życia, a tak niewiele się robi, by uwrażliwić człowieka na życie drugiego.

Zadowoleni z siebie kierowcy, zanim zaczniecie krytykować walkę o bezpieczeństwo na drodze, zacznijcie od siebie. Przyjrzyjcie się własnej jeździe.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (134)

  • zoubr123

    Oceniono 181 razy 143

    Brawo! Pozdrawiam serdecznie i szerokiej drogi!

  • pilot.pl

    Oceniono 184 razy 140

    Brawo, czekałem na taki rozsądny komentarz . A teraz nawet Tomasz Lis w "Na Temat" oddaje się idiotycznemu szaleństwu lekceważenia prawa. Szanowałem bardzo Tomasz Lisa, ale jego stosunek do prawa drogowego to zupełny odlot. Nikt nie dyskutuje z ograniczeniami prędkości w Niemczech czy Skandynawii, bo kary za przekroczenie szybkości są tam bardzo dotkliwe. A u nas nawołuje się do nieposłuszeństwa mimo, że wystarczy jechać z przepisaną szybkością.

  • leliwa47

    Oceniono 148 razy 120

    To pierwszy rozsądny głos w tej kakofonii głupoty i arogancji którą się słyszy od polityków i dziennikarzy
    Kuźniar TVN24 zaprasza jako eksperta rajdową blondynkę może lepiej od razu Zientarskiego on wytłumaczy ze szybka jazda to sama radość tylko czy tą radość podzielają dziesiątki tysięcy wdów i sierot po poległych w tej wojnie polskiej głupoty może te wdowy i sieroty lub miliony kalek zaprosić do mediów zamiast pana Kalisza który namawia do podniesienia prędkości w tunelach do 110 km/h ciekawe jak by skwierczał jego tłuszcz w pożarze w takim tunelu w Norwegi prawo jazdy zabierają po przekroczeniu prędkości o 20km/h

  • dorzbi

    Oceniono 138 razy 116

    Za odwagę wyznania własnych win wielkie brawo.Proszę więc z wielką determinacją walczyć z drogowymi absurdami.Naprawdę warto,one nie usprawiedliwiają ale robią wiele zła.

  • 123jna

    Oceniono 115 razy 95

    Dzieki za ten artykul, dawno na cos podobnego czekalam. Mieszkam jeszcze poza Polska wiec moge porownac polska mentalnosc ze skandynawska. Wypada to porownanie niekorzystnie dla Polaka. Wstydze sie za nasz falszywy patriotyzm, brak zrozumienia co to slowo ze soba niesie. Polacy wyjatkowo malo wiedza o swiecie, znaja nazwy stolic i powtarzaja o innych pradawne klisze, zreszta o nas istnieja tu takie same. Od wielu lat walcze o dobre imie Polaka bo wiem, ze te stereotypy nie do konca sa prawdziwe. Ale jednak sa. Polak jest wybitnie etnocentryczny, norma polska jest przekladana na swiatowa. Na szczescie nie jet to prawda bo dzieki temu swiat do konca zwariowany nie jest. Nasi mezczyzni do dzis uwielbiaja ryzyko, narzekanie - uwazajac te przywary za odwage i inteligencje. A to jest glupota i niezrozumienie swiata. Wstydze sie za nasze ofiary na drogach, nawet w Szwecji na drodze prowadzacej na prom do gdanska. Wstydze sie bardzo za katastrofe samolotowa pod Smolenskiem albowiem powstala wskutek tej samej idiotycznej postawy Polaka - jakos to bedzie. Lis, Zakowski, ktorych na ogol slucham z zainteresowanie, maja takie same, dla mni

  • zawilec1

    Oceniono 112 razy 82

    Niech Lis przypomni sobie jak przestrzegał "głupich" przepisów w Stanach... my wszyscy przestrzegamy "głupich" przepisów za granica ale w kraju mimo tylu ofiar prawo i bezpieczenstwo mamy za nic. Jestem po lekturze artkułu o przepisach drogowych w Australii i teraz wiem, ze mamy bardzo liberalne prawo drogowe i czas z tym skonczyc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane
  • Wszystko
  • PŁATNE