Ministerstwo Nauki chce, żeby każda praca magisterska i licencjacka była badana programem antyplagiatowym. Na razie polskie uczelnie działają na własną rękę. 160 wykorzystuje komercyjną platformę Plagiat.pl.

Moi przyjaciele, którzy wykładają na uniwersytetach, skarżą się, że problem jest masowy - studenci powszechnie i bezmyślnie przeklejają fragmenty i całe teksty z internetu. W dodatku często zupełnie szczerze nie rozumieją, na czym polega problem: skoro tekst "wisi w sieci" i jest dostępny za darmo, dlaczego z niego nie skorzystać?
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej