Adam Leszczyński: Jak źle jest z polską nauką? Był pan wiceprezesem PAN, wielokrotnie krytykował pan reformy wprowadzane przez rząd. Teraz okazuje się, że jest fatalnie - z puli europejskich grantów ERC polska badaczka dostała w tym roku tylko jeden. Pacjent już umarł? Można mu jeszcze jakoś pomóc?

prof. Karol Modzelewski: Myślę, że polska humanistyka jest w regresie, chociaż jej stan nie jest tak zły, jak wynika z międzynarodowych rankingów i indeksów cytowań.

Nie przekonują mnie jednak biadolenia, że mała liczba grantów uzyskiwanych od instytucji europejskich świadczy o żałosnym stanie polskiej nauki, zwłaszcza humanistyki. Oczywiście bardzo się cieszę, że taki grant dostała Justyna Olko. Fakt, że ktoś się zajmuje Aztekami, świadczy, że pęd do oryginalności nie umarł do reszty w polskiej humanistyce. Ponadto jest ona ozdobą wydziału, który jest bez wątpienia najlepszy, jeśli chodzi o dydaktykę humanistyczną na Uniwersytecie Warszawskim, a pewnie i w Polsce.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej