Czytelnicy "Faktu" mogą obejrzeć zdjęcia trumienki, miejsca, w którym znaleziono zwłoki, domu, w którym mieszkała rodzina Madzi, oraz schemat pieca, z którego mógł się ulatniać czad. "Super Ekspress" zamieszcza galerię zdjęć matki zmarłego dziecka. Oba tabloidy udają, że chodzi im o coś więcej niż podbijanie nakładu dzięki sensacyjnemu tematowi. Sprawa Madzi jest mianowicie przykładem, symbolem, powodem do refleksji.

"Czego uczy nas sprawa śp Madzi?" - zastanawia się w "Super Expressie" Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny tabloidu "W tej głęboko zasmucającej historii zastanawiające są wyniki badań przeprowadzone przez wszystkie liczące się w Polsce media. Wskazują one, że śmierć Madzi nieustająco budzi niezwykle żywe zainteresowanie opinii publicznej". To jedyne zdanie komentarza, które ma jakikolwiek sens. Reszta to bełkot. Jak ktoś nie wierzy, niech sprawdzi, ale osobiście odradzam.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej