http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Motyle chcą łapać w sieć

Michał Ogórek
2012-02-22, ostatnia aktualizacja 2012-02-16 15:20

Tej zimy ludzie rozgrzewają się utopią wolnego internetu.

Michał Ogórek
fot.
Michał Ogórek
ZOBACZ TAKŻE
Jakże pięknie by było stworzyć dla świata realnego - w którym 1 procent ma coraz więcej, a 99 procent ma coraz mniej - sprawiedliwą alternatywę wirtualną. Sieć jest trochę jak pierwsi chrześcijanie walczący z Lwem, choć już nie Rywinem, bo tego wyeliminowało starsze pokolenie.

To sieć stała się podziemiem i ruchem rewolucyjnym. Jakże czegoś takiego nie lubić? Przecież nawet prezes koncernu czuje do nich miętę, szczególnie że zwolennicy alternatywnego życia dużo jej wypijają.

Na tym ołtarzu zostały poświęcone i leżą prawa autorskie twórców, które jednak nie cieszą się dobrą opinią nawet ich samych. Z tych restrykcyjnych praw wzięła się jedna z bardziej odmóżdżonych form kultury masowej, jaką są tzw. trailery. Skoro legalnie można rozpowszechniać tylko skraweczki filmów "na prawach cytatu", robi się z nich sieczkę. Co więcej, to rozpruwanie garnituru, jakim jest film, w celu uszycia chusteczki do nosa uważane jest już za nowy rodzaj sztuki. Ze swej strony prosiłbym bojowników o wolność internetu o dopisanie do listy protestów kręcenia trailerów.

Ale cóż, kiedy oni właśnie tego chcą! Chcą móc brać to wszystko, co ich otacza, i wykorzystywać dowolnie, jak im się podoba. W tym miejscu idealizm się kończy. Większość na swojej działalności w internecie zarabia albo na to liczy. Nikt za nic nie chce płacić w necie, ale wszyscy chcą, aby im w nim płacono. Uzyskanie takich stosunków ekonomiczno-rynkowych byłoby stworzeniem królestwa bożego na Ziemi. Niestety, nawet w grach można odzyskać tylko swoje stracone życia, ale wydanych na nie pieniędzy - już nie!

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 5
  • 2
  • 4
  • 8
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    35 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':