Magdalena Kursa: Wokół wszyscy wciąż mówią tylko o ACTA. Pan też brał udział w masowych protestach?

Paweł Jochym: Tak! Pierwszy raz w życiu poszedłem na manifestację. Wśród protestujących na krakowskim Rynku czułem się ze swoimi 46 latami, jakbym był najstarszy. Nie sądziłem, że przyjdzie aż tyle osób. No, ale ludzie nie lubią być traktowani jak stado baranów.

Rządzący wmawiają nam, że znają się na tym lepiej, że nic nam nie grozi, a potem okazuje się, że strona premiera ma hasło admin1.
Pozostało 94% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej