- Zdecydowana większość lekarzy, którzy opiniują leki trafiające na listę refundacyjną, wyjeżdża na szkolenia sponsorowane przez koncerny farmaceutyczne - informuje "Rzeczpospolita". Tak wynika z rejestru korzyści ujawnionego po raz pierwszy przez Ministerstwo Zdrowia.

Chodzi o 12 członków Rady Konsultacyjnej przy Prezesie Agencji Oceny Technologii Medycznych (AOTM) oraz ekspertów Zespołu ds. Gospodarki Lekami (konsultanci krajowi, urzędników NFZ i resortu zdrowia).

Lekarze tłumaczą się, że tylko dzięki firmom farmaceutycznym mogą się szkolić.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej