http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prawica demaskuje WOŚP

Maciej Stasiński
2012-01-09, ostatnia aktualizacja 2012-01-08 13:22

Obiecywałem sobie, że dam spokój propagandystom Słusznej Sprawy, ale nie dotrzymam słowa.

Maciej Stasiński
fot.
Maciej Stasiński
ZOBACZ TAKŻE
Oczom nie wierzę czytając na portalu wPolityce.pl taki oto wielki manifest coraz bardziej podziemnej polskiej prawicy:

I znów ruszyła machina - Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z jeszcze większym rozmachem, z jeszcze silniejszym wsparciem mediów i władzy, z jeszcze wyraźniejszym, już nieskrywanym zaangażowaniem aparatu państwa, włącznie z jego służbami mundurowymi i siłami zbrojnymi. Tysiące ludzi opłacanych przez państwo robi co może, by nadać jeszcze większego splendoru temu nieoficjalnemu (a może już oficjalnemu?) świętu III Rzeczypospolitej . (...)Coraz więcej polityki, dyskretnie przemycanej wizji świata, w której panteon bohaterów jest taki jak w najbardziej ortodoksyjnym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Powiało grozą, gorzej, komuną:

"WOŚP jest (...) rodzajem pierwszomajowego pochodu współczesnej Polski".

Więc odpór trzeba dać. Tylko jak?

"Atakowanie WOŚP wprost jest w pewnej mierze drogą donikąd", bo "uderzając w WOŚP prawica uderza w te setki tysięcy aktywistów, w tym także w młodzież" . A ponieważ "nigdy nie wygląda dobrze, takie jałowe marudzenie w kącie",

A zatem:

"Trzeba działać. Skoro państwu tak bardzo zależy, by ten dzień wypełnić aktywnością charytatywną, to należy mu pomóc, dbając jednak, by ową aktywność spluralizować. By ludzie mieli wybór. Bo wybór to wolność. A wolność wyklucza przemoc.

POSPOLITEGO RUSZENIA CHARYTATYWNEGO, do wyjścia tego dnia na zewnątrz, by się pokazać. Również my - środowisko skupione wokół portalu wPolityce.pl - spróbujemy to zrobić."


Na tym samym portalu autor Jaromir Kwiatkowski wyjaśnia, że Owsiak w dodatku stosuje psychiczny terror, więc niszczy cały sens dobroczynność.

Ale całą prawdę w oczy otumanionej publiczności wali dopiero Jerzy Wasiukiewicz:

Wojna religijna Palikotów, Michników, Owsiaków. Musimy w końcu podjąć walkę

Wojna z krzyżem, którą prowadzi Palikot, jest więc wojną religijną. Jest wojną człowieka, który wierzy w przekaz demoniczny, że dusza wybiera >>gotowe<< ciało i że to się dzieje dopiero po urodzeniu .”

Te wypowiedzi ukazały się w "Magazynie Świątecznym" Gazety Wyborczej. Takie "Wyborczej" słowo na niedzielę do wszystkich wiernych. Wiernych czytelników, którzy otrzymali kolejną dawkę "ewangelizacji made in Michnik". Dlatego w "Magazynie Świątecznym" mesjasz nowej lewicy - co to wierzy, że posiada zdolność przeskakiwania z ciała do ciała - wyjaśnia wiernym, że aborcja "jest dopuszczalna w każdym przypadku, gdy nie zagraża to utracie zdrowia lub życia przez matkę". A eutanazja? "Wydaje się to konieczne".

"Magazyn świąteczny" Ciekawe do czego nawiązuje w tym przypadku słowo "świąteczny", które znalazło się w tytule magazynu. Do jakiej tradycji, jakiej kultury? Stawiałbym na 1 maja

Podobnie jak "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy", która nie wiadomo czemu prowadzi swoją zbiórkę w okolicach Świąt Bożego Narodzenia? "Róbta co chceta" to nie jest nauka, którą głosił Chrystus.


Na koniec salwa z nieco mniej męczeńskiego szańca prawicy - "Rzeczpospolitej".

Wojciech Wybranowski wygarnia jednak równie celnie i boleśnie:

Często, zachwycając się kolejnym rekordem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, nie zadajemy sobie nawet pytania, czy przypadkiem za plecami Jurka Owsiaka nonkonformisty, altruisty i społecznika nie stoi Jerzy Owsiak, ulubieniec establishmentu sprytnie tłumiący bunt młodych i egocentryk zapatrzony wyłącznie w siebie, a może wręcz lewicowy ideolog niechętny Kościołowi i pielęgnujący peerelowskie sentymenty.

Ten sentyment do czasów komunizmu to ważny i nieprzypadkowy element prawdziwej tożsamości twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Owsiak, który za rok skończy 60 lat, karierę zaczął robić w czasach PRL. Gdy jego rówieśnicy pod koniec lat 80. starali się odbudowywać nielegalną "Solidarność", trzydziestoparoletni Jurek Owsiak otrzymał autorską audycję w Rozgłośni Harcerskiej, państwowej stacji radiowej nadającej muzykę rockową.


Kiedyś Rafał Ziemkiewicz wyznał, jak to w latach 80 nie starał się odbudowywać nielegalnej Solidarności w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów na UW, bo opatrzności i instynkt polityczny strzegły go przed brataniem się ze środowiskiem, które rychło okazało się salonem "michnikowszczyzny". Dlatego zajął się knuciem na niwie fantastyki, a dopiero później, jak salon popuścił cugli i powstała prawica, PiS i Rzeczpospolita zajął się działalnością publicystyczną.

Jak czytam ten skondensowany jak kampania "Trybuny Ludu" czy "Żołnierza Wolności" z dawnych lat lament rzeczników wolnej od Owsiaków, Michników i Palikotów Polski (Ta uwodzicielsko demaskacyjna liczba mnoga! Któż ją spopularyzował? Czy nie tak szczuło się jeszcze na "Plechanowów", a potem "Bucharinów" albo "Mikołajczyków" a potem "Michników i Kuroniów"?) - opuszcza mnie zdolność rozróżniania fantastyki od działalności publicystycznej.

Tak trzymać! Bagnet na broń i czwórkami do podziemia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 19
  • 39
  • 10
  • 75
  • 34
  • 180 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    229 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':