Kontrowersyjna sztuka: Droga krzyżowa karpia



Najpierw pomyślałem, że tak. Ale potem ruszyło mnie ściśle teologiczne sumienie. Przecież Chrystus umarł za całe stworzenie - co wynika choćby z Listu Pawła do Rzymian (8,19-22). Wziął na siebie ból całego świata.

Gdyby współczucie dla całego stworzenia było wśród chrześcijan powszechne, taka przedświąteczna sztuka nie byłaby potrzebna. Ale powszechne żadną miarą nie jest, co widać na każdym kroku i na przykładzie każdego zwierzęcia.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej