W sieci pojawiły się ostatnio dwie petycje w obronie humanistyki. Pierwsza to list domagający się systemowych zmian w europejskim finansowaniu nauk humanistycznych i społecznych. Sygnatariusze listu (wśród nich ponad pięciuset Polaków) postulują utworzenie funduszu wspierania tych nauk z budżetem 5 miliardów euro, czyli około 5 proc. środków przewidzianych w nowym programie ramowym Unii "Horyzont 2020". Wobec wyzwań, przed jakimi staje dziś Europa, będą to zapewne całkiem dobrze wydane pieniądze.

Druga petycja, pod którą podpisało się również ponad pięciuset polskich humanistów, to list otwarty prof. Mariusza Czubaja [antropologa kultury, badacza kultury popularnej i literaturoznawcy ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie] przeciw wprowadzonemu przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego systemowi ocen dorobku naukowego, w którym premiuje się publikacje anglojęzyczne o zasięgu międzynarodowym.
Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej