"Stosunki polsko-niemieckie nie były jeszcze nigdy tak dobre" - to nieco wyświechtana deklaracja przewijająca się przez przemówienia. Warto jednak przytoczyć ją dzisiaj, kiedy UE wkracza w fazę najważniejszych od dwóch dekad reform, dokonywanych spiesznie, pod presją czasu i rynków finansowych.

Jeszcze nigdy Polska i Niemcy nie były w ważnych sprawach dotyczących UE tak blisko siebie. Przebrzmiały spory o rurociąg bałtycki i Erikę Steinbach. W sprawach polityki wschodniej więcej nas łączy, niż dzieli.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej