http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

To wszystko, Anderman, Janusz

Krzysztof Varga
2009-02-03, ostatnia aktualizacja 2009-02-03 11:24

Dziwna sprawa - literacka impotencja staje się w najnowszej polskiej prozie tematem eksploatowanym nadzwyczaj chętnie. Pisze o niej Janusz Anderman, piszą Wojciech Kuczok czy Daniel Odija. Skąd ta moda? Czyżby naprawdę popkultura do szczętu zniszczyła figurę pisarza?

Tak jak obwołano kiedyś śmierć wielkich narracji, tak autor ''To wszystko'' mówi nam: Pisarz nie żyje. Zastąpił go błazen



Bohater najnowszej powieści Janusza Andermana, upadły pisarz Marek Torm przyjeżdża do Krakowa, aby popełnić samobójstwo. Wydaje się, że to decyzja rozsądna. Nie mam nic przeciw takiemu wyjściu z sytuacji, zwłaszcza że główna postać książki "To wszystko" to człowiek głęboko rozczarowany swoim życiem, otaczającym go światem, kulturą współczesną, człowiek, któremu od kilkunastu lat nie udało się napisać żadnej książki....


pozostało 92% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':