Jerzy Ficowski, pierwszy badacz Brunona Schulza, któremu zawdzięczamy zebranie spuścizny po wielkim pisarzu, wydał właśnie książkę "Regiony wielkiej herezji i okolice. Bruno Schulz i jego mitologia". Piękne, bogato ilustrowane wydanie ma charakter okolicznościowy. W tym roku mija 60. rocznica śmierci Schulza i równocześnie pierwszego spotkania Ficowskiego z jego twórczością. Jak pisze autor we wstępie: "Przed sześćdziesięciu laty z zapartym tchem stanąłem po raz pierwszy w blasku Mitu nad Mitami, aby zostać już na zawsze jego glosatorem i wyznawcą".
Książka Ficowskiego ma niezliczone zalety. Znajdziemy w niej fakty biograficzne i analizę twórczości Schulza publikowane wcześniej w dziełach, które były milowymi krokami "schulzologii", m.in. "Regionach wielkiej herezji" i "Okolicach sklepów cynamonowych". Znajdziemy w niej też obszerny wybór po raz pierwszy wydanych razem artykułów prasowych Jerzego Ficowskiego na temat Schulza. Ficowski dał też czytelnikowi kilka smakowitych pierwodruków. Np. fascynującą i tajemniczą historię cyklu rysunków Schulza, w które zostały wkomponowane litery alfabetu zwanego "Alfabetem Weingartena" czy rozdział "J [ ] Bezimienna" o powojennej współpracy Ficowskiego z narzeczoną Schulza Józefiną Szelińską. Jest tu wreszcie najpełniejszy do tej pory komentarz Ficowskiego do ubiegłorocznego skandalu kradzieży odnalezionych malowideł ściennych Schulza z Drohobycza. Książka o fenomenalnym pisarzu napisana przez człowieka, który sam już stał się legendą literacką, do tego opatrzona wierszami autora o Schulzu. "To summa schulzowskich plonów, trofeów i znalezisk" - napisał o swej książce autor.
"Regiony wielkiej herezji i okolice. Bruno Schulz i jego mitologia" Jerzy Ficowski, wyd. Pogranicze, Sejny 2002