http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gdybym się bał, nie rozmawiałbym z paniami

rozmawiały Agata Nowakowska, Dominika Wielowieyska
2010-09-14, ostatnia aktualizacja 2010-09-14 09:02

Chętnie porozmawiam o tym, co dzieje się w PO - mówi Zbigniew Girzyński, poseł PiS*

Zbigniew Girzyński
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Zbigniew Girzyński
Agata Nowakowska, Dominika Wielowieyska: Elżbieta Jakubiak została zawieszona w partii. Prezes Kaczyński tropi spiski?

Zbigniew Girzyński: "Gazeta Wyborcza" ulega teoriom spiskowym? (uśmiech)

Powiedział pan w TVN 24, że jest razem z Jakubiak. To bunt przeciw prezesowi.

- Cieszę się, że sprawa ta została natychmiast wyjaśniona w bezpośredniej rozmowie i ucięto niepotrzebne medialne zamieszanie. Jakubiak to świetny polityk. To, że w 2012 r. w Polsce odbędą się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, jest efektem również jej fantastycznej pracy jako ministra sportu.

Po przegranych wyborach w PiS-ie wrze. Zbigniew Ziobro ostro skrytykował kampanię, równie ostro - zarzucając mu kłamstwo - odpowiedziała mu Jakubiak.

- Okres powyborczy w naturalny sposób sprzyja ocenianiu przebiegu kampanii. Niekiedy te oceny przybierają nadmiernie emocjonalne zabarwienie.

Kampania była dobra?

- Dobra. Osiągnęliśmy dobry wynik, udało się nam dotrzeć do nowych wyborców.

Ziobro nie ma racji, że błędem było niewygrywanie tragedii smoleńskiej?

- Sprawę tragedii smoleńskiej należy dogłębnie wyjaśnić. Kampania wyborcza raczej temu by nie służyła.

To polemizuje pan z prezesem. Jego zdaniem Ziobro dobrze się sprawił, bo nie uciekał od sprawy katastrofy i zapracował na dobry wynik w Lubelskiem.

- Wszystko to są spekulacje. Nigdy nie będziemy wiedzieli, co by się stało, gdyby przebieg kampanii był inny. To już historia, a mnie jako historykowi nie wypada gdybać. Generalnie uważam, że dyskusja na ten temat powinna się toczyć w spokoju i nie poprzez media.

Czy Ziobro, atakując twórców kampanii: Joannę Kluzik-Rostkowską, Jakubiak czy Pawła Poncyljusza, chce zarobić na pozycję delfina, który obejmie władzę w PiS-ie po Jarosławie Kaczyńskim?

- Ziobro ma prawo oceniać kampanię. A co do przywództwa w PiS-ie - nie ma w tej chwili takiej dyskusji.

To po co prezes dementuje pogłoski o swojej abdykacji?

- To tylko ucięcie spekulacji medialnych.

Nam też politycy PiS mówili, że prezes "wypuszczał balon: nie myślał o tym naprawdę, chciał tylko zobaczyć, kto to podchwyci".

- Nie sądzę, aby to była prawda.

Nie ma jednak zaufania do tzw. liberałów. Wyraźnie wsparł ziobrystów i zakon PC.

- A niby jak?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 12 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':