http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Szalony świat prezesa

Mirosław Czech
2010-09-07, ostatnia aktualizacja 2010-09-07 00:29

Jarosław Kaczyński trzyma PiS twardą ręką i zamierza tak czynić przez lata. Ma niekwestionowaną władzę w partii i ogromne fundusze z budżetu państwa. Jest pewny lojalności wiernego grona współpracowników i milionów zwolenników oraz poparcia dużej części Kościoła na czele z Radiem Maryja.

Mirosław Czech
Fot. Pawel Kiszkiel / AG
Mirosław Czech
Karci krytyków, od parlamentarzystów żąda bezwzględnej dyscypliny i wiary w wodza. Wzorem ma być Zbigniew Ziobro - kulący ogon po krytyce szefa, czytający w lot jego myśli i zdolny do pochwały każdego zwrotu, byle utrzymać się na powierzchni.

Kaczyński nie ma dobrych wiadomości dla członków PiS. Cztery kampanie zostały przegrane, porażką zakończą się kolejne elekcje: zbliżająca się samorządowa i przyszłoroczna do parlamentu. W każdej partii powinno to oznaczać weryfikację przywództwa.

Ale nie w partii PiS. Narasta tam bunt wielu członków, którzy widzą, że prezes pcha ich formację na margines. Nie mają jednak dokąd pójść i nie dysponują pieniędzmi na założenie nowej partii.

Kaczyński buduje obóz warowny na trudne czasy, bo zewsząd ma czyhać wróg: od lat nieprzychylne media i dzisiejsza władza. Stąd strategia obrony wartości narodowych i wiary katolickiej. Ich niszczenie bowiem ma być "jednoznaczne z otwieraniem drogi dla nihilizmu, który swoją twarz pokazuje, atakując w odrażający sposób krzyż i jego obrońców".

Żaden wynik śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej - oprócz potwierdzenia tezy Antoniego Macierewicza, że to była zbrodnia - nie zadowoli Kaczyńskiego. Będzie kwestionowany w myśl jego stwierdzenia, że "Tu-154 to przecież przerobiony bombowiec, który spada bez rozbijania z 80 m, w tym wypadku się kompletnie rozsypał".

Nihilizmowi wewnątrz kraju ma towarzyszyć "polityka serwilizmu wobec Rosji" i "jaskrawo widoczny klientyzm wobec Niemiec".

PiS pod wodzą Kaczyńskiego staje się partią pozasystemową. Jest coraz groźniejsza dla państwa, nie ma z kim założyć koalicji, bo na samodzielne rządzenie nie ma szans.

Jest budowaną na fundamencie katolicko-narodowym polityczną sektą. Rządzi nią przywódca, którego świat w coraz mniejszym stopniu poddaje się racjonalności.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 61 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    170 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':