http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polsko, bądź silna, jesteś nadzieją Europy.

Mario Mauro*
2010-04-16, ostatnia aktualizacja 2010-04-16 10:31

Tajemnica, która jest u początku wszystkiego, po raz kolejny zesłała bolesne doświadczenie na życie i historię narodu, którego kalwaria wydaje się nie mieć końca. Właśnie historia tego narodu uczy nas, że nadzieja nie tyle jest związana z sukcesem konkretnych strategii politycznych, ale raczej z tym, w co się wierzy.

Mario Mauro
Fot. PARLEMENT EUROPEEN
Mario Mauro
Związana jest z tym, co tworzy duszę i serce narodu. To, na co Naród ten powinien patrzeć, to własne korzenie; nie tylko po to, aby znaleźć w tym momencie siłę na wyjście z opresji, ale także po to, aby nadać sens własnemu cierpieniu, stając się dla całej Europy punktem odniesienia moralnym i ideowym w tak nadzwyczajnej próbie.

Początek drogi pojednania, które dokonuje się dzięki upamiętnianiu masakry w Katyniu, nie może zostać przerwany, ale właśnie w tej bolesnej pamięci należy odnaleźć motywacje dla historycznego zadania, dla którego wezwany jest polski naród. Jest to zadanie dotykające losu całej Europy, która w trudnościach może odnaleźć jedność i pasję dla wspólnego tworzenia.

Europa stała się wielka właśnie po największej tragedii w historii - II wojnie światowej. Ta zjednoczona Europa, ten nadzwyczajny projekt polityczny, w którym Polska uczestniczy od 2004 roku, i który obdarowuje nas najdłuższym w naszych dziejach okresem pokoju i rozwoju, nie jest owocem jedynie politycznych kalkulacji, które doprowadziły do międzynarodowej umowy; to coś więcej, co Polska musi dostrzec, by się podnieść.

"To, co jednoczy, jest silniejsze od tego, co nas dzieli". Te proste słowa okazały się skuteczne - połączyły narody będące do niedawna w stanie wojny. To był krzyk przeciwko ideologii, która nagina prawdę oraz wspólne dobro dla osobistych interesów. Ideologii prowadzącej do osiągania władzy wszelkim kosztem, i niwelującej wolność i wolę ludzką, które w demokracji nie mogą w żaden sposób być poddane dyskusji. W tym jakże trudnym momencie dla państwa polskiego możliwość wniesienia czegoś dla wspólnego dobra raz jeszcze realizuje się poprzez zdolność bycia razem i niedopuszczenia do żadnych podziałów mimo rozpaczy.

Niszcząc pewien wizerunek "ziemskości", nadzieja chrześcijańska w rzeczywistości obnażyła relacje człowieka i władzy, rozumiane jako "nadzieja patologiczna" lub po prostu totalitaryzm. Bo totalitaryzmy nie są niczym innym jak próbami przedwczesnej realizacji nadziei, usatysfakcjonowania w niewłaściwy sposób pragnień, które są żywe w głębi ludzkiego serca.

Naszym życzeniem i pragnieniem jest, aby polski naród, rozwijając tę nadzieję, wzmocnił pragnienie wolności, sprawiedliwości i pokoju, kierując ponownie całą Europę ku intuicji, która ją zrodziła, ku temu, czego potrzebuje dla uniknięcia upadku politycznego i moralnego.

Zjednoczmy się wszyscy wokół naszych polskich braci i uczestniczmy wzruszeni w ich bólu, będąc przekonani, iż także w tych jakże trudnych okolicznościach wielkość ich serc przeważy nad wszystkim.

I* Mario Mauro - eurodeputowany, kontrkandydat Jerzego Buzka na stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego. Przewodniczący włoskiej delegacji w chadeckiej frakcji Europejskiej Partii Ludowej

Tłumaczenie z jęz. włoskiego


Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    29 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':