http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ławrow: Bierzcie przykład z Rosji i uznajcie realia

Siergiej Ławrow
2008-09-10, ostatnia aktualizacja 2008-09-11 11:13

Jeśli USA i Polska rzeczywiście są zainteresowane tym, by gwarantować, że baza antyrakietowa nie będzie skierowana przeciw Rosji, to jesteśmy gotowi rozważyć ich konkretne propozycje. Mowa powinna być jednak właśnie o gwarancjach, a nie o kosmetycznych gestach politycznych

Sergiej Ławrow
Fot. Alexander Zemlianichenko ASSOCIATED PRESS
Sergiej Ławrow
Poniższy tekst otrzymaliśmy od ministra Ławrowa po rosyjsku poprzez ambasadę w Warszawie. Mogliśmy dosłać tylko dwa własne pytania, na które szef MSZ Rosji odpowiedział pisemnie. Publikujemy je pod artykułem ministra.

Perspektywy rozwoju stosunków rosyjsko-polskich

Potencjał jest ogromny. Wzbogacają go wszystkie pozytywne zjawiska, jakie nagromadziły się przez wiele wieków naszej wspólnej historii. Było w niej, jestem przekonany, więcej stronic jasnych, choć nasi oponenci próbują przekonywać, że było odwrotnie. Weźmy choćby wspólną walkę naszych narodów z nazizmem, o której przypominają setki tysięcy mogił żołnierzy wyzwolicieli znajdujących się na ziemi polskiej. Jesteśmy wdzięczni Polakom za troskliwość, którą otaczają ich cmentarze.

Nasza wymiana handlowa doszła do poziomu 18 mld dol. i nadal dynamicznie rośnie. Sukcesem okazał się Sezon Kultury Rosyjskiej w Polsce, Festiwal Pieśni Rosyjskiej w Zielonej Górze. Dziś w ramach Sezonu Kultury Polskiej w Rosji występują znakomici artyści z waszego kraju. W październiku w Rosji odbędą się Dni Nauki Polskiej.

Tak, różnimy się podejściem do wielu aktualnych problemów międzynarodowych. Ubolewamy nad tym, że polskie władze zgodziły się na rozmieszczenie elementów amerykańskiego strategicznego systemu antyrakietowego w pobliżu granic rosyjskich.

Nie godzimy się z oceną wyrażaną przez wielu polityków polskich odnośnie do oceny konfliktu gruzińsko-południowoosetyjskiego. Agresja ze strony reżimu Saakaszwilego zmusiła Rosję do podjęcia adekwatnych kroków wojskowo-politycznych. Ich celem było danie odporu napaści, obrona żołnierzy sił pokojowych i ludności cywilnej, zapobieżenie ludobójstwu grożącemu narodowi Osetii Południowej.

Działania rosyjskie na wszystkich etapach konfliktu w wymiarze politycznym i wojskowym odpowiadały skali zagrożenia, gwarantowały, że agresja nie będzie się mogła powtórzyć. Nigdy nie szliśmy dalej. Mamy nadzieję, że obiektywna, nieskażona informacja, a mamy jej nawet w nadmiarze, pozwoli naszym partnerom zachodnim rozeznać się w tym, co się zdarzyło i co się dzieje w regionie.

Prowadząc naszą politykę zagraniczną, niezmiennie kierujemy się pięcioma zasadami sformułowanymi przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa: •  supremacja prawa międzynarodowego, •  wielobiegunowość świata współczesnego, •  gotowość do rozwijania przyjacielskich stosunków ze wszystkimi krajami, w tym i z Polską, •  obrona życia i godności naszych obywateli, gdziekolwiek się oni znajdują, i wreszcie •  szczególna uwaga zwracana ku tym regionom, w których Rosja ma swoje uprzywilejowane interesy.

Jesteśmy przekonani, że to jest zrozumiała podstawa do pogłębiania partnerstwa międzynarodowego.

Stosunki Rosja - Unia Europejska w istniejącej sytuacji

Oczywiście nie jesteśmy zachwyceni decyzją Unii Europejskiej o odłożeniu negocjacji na temat nowej umowy o partnerstwie Rosja - UE. Jednocześnie widzimy jednak, że przeważyła chęć budowania partnerstwa strategicznego na podstawie wzajemnie korzystnych interesów.

Ważne jest to, że większość państw członków Unii w czasie szczytu 1 września w Brukseli wykazała się odpowiedzialnym podejściem, dobrze zdając sobie sprawę ze znaczenia współpracy z Rosją, w której ramach w ostatnich latach osiągnięto niemało.

Ze zjednoczoną Europą wiąże nas to, że dopełniamy się ekonomicznie, wiążą nas wspólne cywilizacyjne wartości i poglądy, mamy wspólne dziedzictwo historyczne i niewątpliwie wspólną przyszłość. Przecież Rosja zawsze była częścią cywilizacji europejskiej. Jasne jest, że współdziałanie z UE stanowi jeden z kluczowych kierunków naszej polityki zagranicznej.

Jako globalni gracze Rosja i UE są od siebie współzależne, naszego bezpieczeństwa nie da się rozdzielić. Dlatego uważamy za niezbędne rozpatrywanie problemów europejskiego bezpieczeństwa i stabilizacji kompleksowo, bez przymykania oczu na takie zagadnienia jak na przykład budowa elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie Wschodniej czy sytuacja wokół Układu o Ograniczeniu Broni Konwencjonalnej w Europie [w skrócie CFE; Rosja zawiesiła swój udział w Układzie, bo Zachód nie zgadzał się na zwiększenie rosyjskich sił na Kaukazie].

Wysoko oceniamy wysiłki francuskiej prezydencji w UE i osobiście prezydenta Francji, dzięki którym wypracowano sześciopunktowy plan Miedwiediew - Sarkozy, który został zaakceptowany 12 sierpnia w Moskwie i powinien być bezwarunkowo wcielony w życie. Wszelkie zobowiązania, które wzięliśmy na siebie, przyjmując ten plan, wypełniliśmy.

Swą agresją przeciw Osetii Południowej, złamaniem swoich zobowiązań międzynarodowych władze w Tbilisi same postawiły krzyżyk na terytorialnej integralności Gruzji. Wzywamy naszych partnerów, by poszli za przykładem Rosji i uznali nowe realia.

Oceniamy, że oświadczenia przywódców niektórych państw na temat "imperialnej" i "rewizjonistycznej" polityki Rosji są całkowicie błędne. Historia uczy, że zawsze stawaliśmy po stronie słabszych, nawet ryzykując, że wzbudzimy gniew tych lub innych państw hegemonów. Prawość moralna naszego stanowiska jest bezsporna.

Wpływ rozmieszczenia bazy antyrakietowej w Polsce na stosunki rosyjsko-polskie

Podstawowa analiza wojskowa dowodzi, że europejska baza globalnej obrony antyrakietowej USA nie ma i przez długie lata mieć nie będzie innych celów poza rakietami rosyjskimi. Uważamy, że każdy ekspert, który nie kieruje się uprzedzeniami, rozumie, że Iran nie stanowi żadnego rakietowego zagrożenia dla Europy, a tym bardziej dla Stanów Zjednoczonych.

Przeprowadziliśmy z Warszawą serię konsultacji, przedstawiliśmy szczegółowo nasze i zagraniczne oceny planów stworzenia elementów tarczy rakietowej w Polsce i Czechach. Ubolewamy nad tym, że mimo wszystko polskie władze podjęły decyzję o udostępnieniu swojego terytorium dla rozmieszczenia amerykańskich rakiet przechwytujących.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 19 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':