Agnieszka Kublik: Krajowa Rada Prokuratury spotkała się w czwartek z prokuratorem Andrzejem Piasecznym z warszawskiej prokuratury okręgowej, który został ustnie odsunięty od wszystkich swoich śledztw. Jest podejrzenie, że dlatego, iż przymierzał się do stawiania zarzutu paserstwa szefowi ABW Krzysztofowi Bondarykowi. Co Radzie powiedział prok. Piaseczny? Prok. Edward Zalewski, przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury: Wysłuchaliśmy też zastępcę szefa prokuratury okręgowej prok. Małgorzatę Adamajtys, która prok. Piasecznego odsunęła. I także powołaliśmy zespół składający się trzech doświadczonych prokuratorów, który będzie się tą sprawą zajmował i przedstawi Radzie konkluzję. Z wysłuchania prok. Piasecznego i Adamajtys uzyskaliśmy bardzo wiele informacji, mieliśmy do nich liczne pytania.
Prok. Piaseczny powiedział wprost, że czuje, że jego niezależność prokuratorska jest zagrożona? - Trudno mi mówić o materiale, który jest przedmiotem prac zespołu KRP. To by było zdradzanie naszych materiałów.
Nie wiąże pana żadna tajemnica. - Tak, ale wiąże mnie moja natura zawodowa.
To publiczna sprawa, ujawniona przez "Gazetę Wyborczą". I niezwykle ważna, bo chodzi o prokuratorską niezależność. - Tak, prokuratorska niezależność to najważniejsza sprawa dla Rady.
To co powiedział prok. Piaseczny, że po telefonicznym odsunięciu go od wszystkich śledztw czuje się zagrożony? - Sprostujemy, nie telefonicznym, to była ustna decyzja prok. Adamajtys.
Rzeczywiście, ustna. - Nie wchodząc w szczegóły, Rada zajęła się tą sprawą na skutek pisma prok. Piasecznego. Faktycznie, pan prokurator podniósł problem swojej niezależności prokuratorskiej i to jest powód, dla którego Rada zajęła się tą sprawą, bo to jest główne zadanie KRP a jednocześnie jeden z największych problemów prokuratury.
Były naciski na prok. Piasecznego? - Ucieknę od tego pytania. Powiem tylko tyle, że stwierdził, że czuje się, że jego niezależność została co najmniej zagrożona.
Jak? - Poprzez działania przełożonych.
Jakie? Odebranie mu wszystkich śledztw? - Trudno mi o tym mówić, bo niektóre stwierdzenia prok. Piasecznego spotkały się z przeciwnymi stwierdzeniami pani prok. Adamajtys.
Rozumiem, dlatego proszę zrelacjonować, co powiedział prok. Piaseczny i prok. Adamajtys. - Najlepiej, żebym już teraz wszystko powiedział. Nie mogę tak! Nadal trwa postępowanie KRP. Mogę tylko powiedzieć, że po wysłuchaniach widać, że nie jest to sprawa jednoznaczna.