http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Co prezydent zrobi z KRRiT

Agnieszka Kublik, Gazeta Wyborcza
2011-06-22, ostatnia aktualizacja 2011-06-21 20:49

Prof. Nałęcz: Media publiczne potrzebują stabilizacji

ZOBACZ TAKŻE
rozmowa z prof. Tomaszem Nałęczem, doradcą prezydenta Komorowskiego

Agnieszka Kublik: Co prezydent zrobi ze sprawozdaniem KRRiT? Odrzuci je, jak już to zrobił Senat i ma zamiar zrobić Sejm? Prezydent Bronisław Komorowski naradzał się w tej sprawie ze swoimi doradcami?

Prof. Tomasz Nałęcz: Jeszcze nie wiadomo. Prezydent na bieżąco obserwuje to, co dzieje się w mediach publicznych.

Szefowa sejmowej komisji kultury Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) tak tłumaczy, dlaczego Platforma była za odrzuceniem sprawozdania KRRiT w Senacie i jest za odrzuceniem w Sejmie: ''Jan Dworak nie może przeprowadzić w Krajowej Radzie żadnej rozsądnej propozycji, bo dwaj członkowie Rady słuchają poleceń Czarzastego i Kwiatkowskiego''. Trudno się z nią nie zgodzić.

- Prezydent patrzy na KRRiT z mieszanymi uczuciami, ale zmiana na lepsze w mediach publicznych jest widoczna.

Z mieszanymi uczuciami?

- Chodzi o to, że bardzo długo KRRiT wyłaniała nowe rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia. Widać było głębokie uwikłanie polityczne.

W gruncie rzeczy mówi pan to samo, co Katarasińska, bo te problemy z wyborem rad nadzorczych wynikały stąd, że Czarzasty i Kwiatkowski żądali aż trzech miejsc w siedmioosobowych radach nadzorczych, a Dworak twardo mówił ''nie''. W końcu postawił na swoim, dostali po dwa miejsca. Ale w KRRiT nadal mają głos decydujący.

- Nie chcę rozmawiać o personaliach, ale sytuacja w Radzie jest skomplikowana, o czym zresztą publicznie mówił jej szef. Widać te głębokie polityczne napięcia. To na pewno utrudnia proces odpartyjniania TVP i Polskiego Radia.

Prezydent jest za szanowaniem przyjętych zobowiązań. Jest nowa ustawa medialna, która zmieniła reguły funkcjonowania mediów publicznych, jest nowa KRRiT. I uważa, że media publiczne potrzebują stabilizacji.

Mówi pan tak, jakby prezydent już zdecydował, że sprawozdania Rady nie odrzuci.

- Nie, nie ma jeszcze decyzji. Mówię tylko, że prezydent będzie musiał rozważyć wszystkie ''za'' i ''przeciw''. ''Za'' jest to, że jednak media publiczne zaczynają być odpolityczniane, ''przeciw'' - że KRRiT nadal jest bardzo upartyjniona.

Słyszałam, że niektórzy prezydenccy ministrowie podpowiadają prezydentowi, by odrzucił sprawozdanie Rady, a tym samym zakończył jej kadencję.

- Nie sądzę. Po prostu ta decyzja nie jest oczywista.

To może rozsądniej byłoby zmienić ustawę medialną i zapisać, że w pięcioosobowej KRRiT do przegłosowania decyzji potrzeba nie - jak dziś - czterech głosów, a zwykłej większości, czyli trzy głosów. Bo które inne konstytucyjne ciało ma zapisaną w ustawie większość czterech piątych?

- Nie chcę wchodzić w takie szczegóły. Prezydent na pewno rozważy wszystkie aspekty swojej decyzji.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':