http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Google Street View w Polsce OK

d, PAP
2011-06-21, ostatnia aktualizacja 2011-06-21 09:16

Rower służący do wykonywania zdjęć na potrzeby Google Street View na terenie zamku Chenonceau we Francji. Takimi pojazdami wykonuje się zdjęcia w miejscach gdzie nie mogą wjeżdżać samochody
Rower służący do wykonywania zdjęć na potrzeby Google Street View na terenie zamku Chenonceau we Francji. Takimi pojazdami wykonuje się zdjęcia w miejscach gdzie nie mogą wjeżdżać samochody
Fot. Christophe Ena AP

W oferowanej przez Google usłudze Street View są małe uchybienia - stwierdził Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

ZOBACZ TAKŻE
W ramach Street View na mapach Google można oglądać panoramiczne zdjęcia miast. Fotografie są wykonywane z samochodów. Obecnie Google oferuje widok miast z 27 państw. Niedawno rozpoczął zdjęcia w pięciu polskich miastach.

GIODO skontrolował Street View, ponieważ wcześniej usługa budziła wiele kontrowersji na świecie.

Street View po raz pierwszy wprowadzono w USA w 2007 roku. Po licznych protestach zaczęto zasłaniać twarze ludzi widocznych na zdjęciach, a także numery rejestracyjne samochodów. Google podkreśla, że zdjęcia w Street View nie są obrazami pokazywanymi w czasie rzeczywistym. A internauci mogą poprosić o zamazanie fragmentów konkretnego zdjęcia, a nawet o jego usunięcie.

Ponadto podczas kontroli w Polsce okazało się, że kierowcy samochodów należących do Google mieli dostęp do fotografii przed anonimizacją, chociaż nie mieli stosownych uprawnień. Znaleziono też drobniejsze uchybienia w dokumentach: ewidencji osób upoważnionych do przetwarzania danych oraz polityce bezpieczeństwa.

Inspektorzy GIODO stwierdzili także, że wbrew przepisom ustawy o ochronie danych osobowych Google nie wyznaczył administratora bezpieczeństwa informacji.

Generalny inspektor ochrony danych osobowych dr Wojciech Wiewiórowski podkreśla jednak, że uchybienia nie są duże. - Dotyczą raczej formalnej strony przygotowania do zbierania zdjęć na terenie Polski - mówi.

Nie wykryto wycieku danych ani przekazywania danych nieuprawnionym osobom.

Fotografowanie Warszawy, Gdańska, Krakowa, Poznania i Wrocławia Google rozpoczął 16 czerwca; oprócz Krakowa są to miasta-gospodarze Euro 2012. Prace mają potrwać do końca lata.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy widok polskich miast będzie dostępny w Street View.GIODO przyznaje, że zakres danych zbieranych przez Google w Polsce jest znacznie mniejszy niż w innych krajach UE. Google był krytykowany za zbieranie danych o aktywności internautów, którzy korzystali z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi. Google sam ujawnił ten fakt i przeprosił, tłumacząc, że dane zbierano przez przypadek. Dochodzenia w tej sprawie wszczęto m.in. w Niemczech, Korei Południowej, Włoszech i Hiszpanii. Władze w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, USA oraz Francji stwierdziły, że firma złamała prawo.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':