http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piecza nad dziećmi bez żadnej dyskryminacji

es
2011-06-09, ostatnia aktualizacja 2011-06-08 20:02

Senacka komisja rodziny odrzuciła wczoraj - jako sprzeczną z konstytucją - senacką poprawkę do ustawy o pieczy zastępczej, zakazującą osobom "o orientacji homoseksualnej" prowadzenia rodzinnych domów dziecka i bycia rodziną zastępczą

Jeden z rodzinnych domów dziecka. Dom z białymi, otynkowanymi elewacjami wyróżnia się dzięki przyjaznym, kolorowym opaskom wokół okien
Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Jeden z rodzinnych domów dziecka. Dom z białymi, otynkowanymi elewacjami...
Odrzucenie poprawki rekomendował w imieniu rządu wiceminister pracy i polityki społecznej Marek Bucior. - W naszym głębokim przekonaniu stwarza ona problem natury konstytucyjnej: sprzeczności z zasadą sprawiedliwości społecznej, ochrony godności człowieka i zasadą równości - przekonywał.

Przypomniał też, że w ustawie o pieczy zastępczej jest zastrzeżenie, że osoba ubiegająca się o nią ma dawać rękojmię właściwego sprawowania władzy rodzicielskiej. - To będzie badał sąd - tu nie będzie żadnej dowolności ani żadnego automatyzmu - podkreślał wiceminister.

Przeciw senackiej poprawce wystąpiła też pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska. - Wątpliwość konstytucyjną budzi też to, że ten przepis jest niekompletny. Nie wiadomo, jak oceniać czyjąś orientację: na oko? Poza tym możemy mieć taką życiową sytuację, że po śmierci rodziców o opiekę nad dzieckiem będzie się starała ciotka. I będziemy badać jej orientację? - mówiła.

- Nie wyobrażam sobie jako matka i osoba, która wiele lat zajmowała się dziećmi zawodowo, żebyśmy uchwalili prawo, które dopuszcza, by dzieckiem opiekowały się osoby homoseksualne - broniła poprawki Teresa Wargocka (PiS).

- A ja sobie nie wyobrażam, żebyśmy ustanowili prawo, które eliminuje część obywateli z możliwości korzystania z pełni praw. Przecież nawet zawarcie ślubu w kościele nie daje rękojmi, że małżonkowie zapewnią dziecku właściwe wychowanie - kontrargumentował Norbert Raba (PO). - Niech pan nie obraża katolików! - odpowiadano mu z sali.

Poprawkę za sprzeczną z konstytucją uznało też sejmowe biuro legislacyjne. Za poprawką opowiedziało się 12 posłów, przeciw - 21.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':