http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Astrobazy tak jak orliki

Maciej Czarnecki, Toruń
2011-06-02, ostatnia aktualizacja 2011-06-01 18:04

Czy powstanie sieć "naukowych orlików"? - tak zapowiedział wczoraj w Gniewkowie Donald Tusk

Premier Tusk otwiera przyszkolne obserwatorium astronomiczne w gimnazjum nr 1 w Gniewkowie koło Torunia
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Premier Tusk otwiera przyszkolne obserwatorium astronomiczne w gimnazjum nr 1 w...
Premier odwiedził podtoruńską miejscowość z okazji otwarcia przyszkolnego obserwatorium astronomicznego. Podobne obiekty powstają w 13 innych gminach województwa kujawsko-pomorskiego. - Będziemy budować w całej Polsce centra popularyzacji nauki, choć niekoniecznie i nie wszędzie akurat astrobazy - powiedział Tusk. Nazywa je "naukowymi orlikami" lub - na wzór warszawskiego Centrum Nauki Kopernik - "mini-Kopernikami".

- One nie są aż takie drogie. Astrobaza to ok. 300 tys. zł plus pieniądze UE. W sumie "mini-Koperniki" kosztowałyby nie więcej niż 1 mln zł - szacuje Tusk.

- Chodzi o to, by stworzyć supernowoczesne laboratoria, w których w empiryczny sposób byłby realizowany program edukacyjny, np. z chemii, fizyki i biologii - tłumaczy Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, które jako pierwsze wystartuje z programem. Mają tu powstać 24 centra popularyzacji nauki (jedno w każdym powiecie), niezależnie od sieci astrobaz.

W tym roku, najprawdopodobniej do września, zostaną otwarte pozostałe kujawsko-pomorskie astrobazy.

Powstają przy szkołach w mniejszych miejscowościach takich jak Unisław, Rypin, Brodnica czy Radziejów, bo w Toruniu czy Bydgoszczy na obserwacje kosmosu jest po prostu za jasno.

Po lekcjach będą mogli korzystać z nich wszyscy mieszkańcy.

- Dotychczas wychodziliśmy przed dom i szukaliśmy gołym okiem np. gwiazdozbioru Oriona. Teraz będzie bez porównania lepiej - cieszy się Sylwia Smolik z Gimnazjum nr 1 w Gniewkowie.

W każdym z obserwatoriów znajdą się m.in. 14-calowy teleskop Meade LX 200, teleskop słoneczny Coronado PST 40/400, lornetka z 15-krotnym powiększeniem oraz astronomiczna kamera CCD.

Wysokie na 8 m budynki pomieszczą na trzech kondygnacjach: sterownię ze stanowiskami komputerowymi, toaletę i magazynki na sprzęt, platformę teleskopu z kopułą oraz taras obserwacyjny.

Astrobazy - podobnie jak sportowe "orliki" - mają mieć swoich opiekunów, najczęściej nauczycieli fizyki. Ich zadaniem będzie m.in. organizowanie ciekawych obserwacji i projektów badawczych, zapraszanie gości, popularyzacja astronomii.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':