http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dubieniecki i gangsterzy - cd. Ułaskawiony wspólnik

Piotr Głuchowski, Marcin Kowalski
2011-03-05, ostatnia aktualizacja 2011-03-04 20:22

Jarosław Kaczyński w drodze do warszawskiej komisji obwodowej podczas ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Marcin Dubieniecki idzie z córką Martyną na rękach
Jarosław Kaczyński w drodze do warszawskiej komisji obwodowej podczas ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Marcin Dubieniecki idzie z córką Martyną na rękach
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Skazany za oszustwa Adam S. został ułaskawiony przez Lecha Kaczyńskiego. Od tego czasu robi interesy z Marcinem Dubienieckim i byłym prezydenckim ministrem

W środę i czwartek w reporterskim cyklu "Dubieniecki i gangsterzy" opisaliśmy powiązania między mężem Marty Kaczyńskiej a skazanym za kierowanie grupą przestępczą Tomaszem M. ps. "Matucha". Obu łączy firma MD Invest Group, której Marcin Dubieniecki jest właścicielem, a Tomasz M. - dyrektorem generalnym.

Żaden z nich nie chciał nam zdradzić, czym się zajmuje ta spółka. Ustaliliśmy, że handluje samochodami - udało nam się odnaleźć terenową limuzynę, która w grudniu 2010 została sprzedana przez MD Invest. Kupcem jest inna firma - PPHU Lester z Kwidzyna. Właściciel tej firmy to Adam S.

Lester jest zakładem pracy chronionej - zatrudnia niepełnosprawnych. Około 20 takich osób (połowa załogi) produkuje tu worki foliowe, folie budowlane, nadruki na folie itp. Firma ma okazałą, nowoczesną siedzibę i własną flotę ciężarówek - Lester to także transport i spedycja.

Adam S. - co wynika z danych Krajowego Rejestru Sądowego - jest wspólnikiem Marcina Dubienieckiego w spółce Mta Trade, której kwidzyński adres pokrywa się z adresem Lestera: ul. Długa 44. Wczoraj dziennik "Polska The Times" napisał, że trzy tygodnie po zarejestrowaniu przez Dubienieckiego i Adama S. Mta Trade prezydent Lech Kaczyński ułaskawił tego drugiego w nadzwyczajnym "trybie prezydenckim".

Adam S. potrzebował prezydenckiej łaski, ponieważ w 2008 r. został uznany za winnego wyłudzenia ok. 120 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i narażenie skarbu państwa na ponad 30 tys. zł strat. Jego obrońcą był adwokat Marek Dubieniecki, ojciec Marcina.

Wyrok - rok i dziesięć miesięcy w zawieszeniu na trzy lata - zapadł bez rozprawy. Karą dla Adama S. było 30 tys. zł grzywny i nakaz zwrotu przeszło 120 tys. zł. PFRON-owi. Przedsiębiorca zapłacił.

Rok później wysłał do Kancelarii Prezydenta RP wniosek o ułaskawienie. Rozpatrzono go w przyspieszonym trybie. Podczas kadencji Lecha Kaczyńskiego trybem takim objęto mniej niż 1 proc. wszystkich wniosków od skazanych (osiemnaście z prawie dwóch tysięcy).

Ułaskawienie Adama S. - przy sprzeciwie prokuratora generalnego - nastąpiło 9 czerwca 2009. Od tego czasu S. i Dubieniecki prowadzą wspólne przedsięwzięcia.

W latach 2009-11 byli - w różnych okresach - posiadaczami udziałów w spółce DDGS Chemical Investments. DDGS zajmuje się - według rejestru sądowego - górnictwem, rybołówstwem i uprawami rolnymi. Teraz należy w całości do innej spółki - Nord-Meat Gdynia, która prowadzi m.in. hurtowy handel mięsem.

Firma Nord-Meat, zarejestrowana w 2009 r., z kapitałem 50 tys. zł, we wsi Zbychowo w powiecie wejherowskim, należała przez kilka miesięcy do Dubienieckiego, a przez rok do Adama S. Dziś - wedle aktualnego zapisu KRS - jej właścicielem jest... DDGS Chemical Investments. Kółko się zamyka.

W ciągu dwuletniej historii firmy DDGS jej współwłaścicielami - prócz Dubienieckiego i Adama S. - byli jeszcze trzej panowie. Dwaj są bardzo poważni - to były wojskowy Jerzy Glasgall, którego spółka dostała przed laty wart 7 mln dol. kontrakt w Iraku, oraz Robert Draba, były wiceszef Kancelarii Prezydenta RP, który negocjował z Gruzinami warunki dostawy polskiej broni. Trzeci udziałowiec trochę tu nie pasuje: to skromny, młody kwidzynianin Dominik Pomierski, kolega Dubienieckiego ze szkolnych lat.

Pomierski, jak już pisała "Gazeta", udzielił adresu w podkwidzyńskiej Marezie spółce Egzekutor Europejski. Ona z kolei służyła w nieudanej próbie wyprowadzenia pieniędzy ze SKOK ("Egzekutor z Kwidzyna", "Gazeta Wyborcza" z 28 maja 2010 r.). Pieniądze miały być przelane m.in. na konta kancelarii Marka Dubienieckiego (ojca Marcina) i Roberta Draby.

Z Drabą nie udało nam się porozmawiać ani o spółkach, ani o ułaskawieniu. Do Adama S. dodzwoniliśmy się bez problemu, ale rozmowa była krótka: „ »Gazeta «? Dziękuję. Żegnam”. Trzask słuchawki.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 53 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    108 głosów

Sposób na to, żebyśmy chcieli pracować dłużej?

Każdy pracujący Szwed dostaje co roku ''pomarańczową kopertę''. Tak ma być też w Polsce