http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

SLD: Liczymy na pana, pośle Arłukowicz

Jolanta Kowalewska, PAP
2010-07-28, ostatnia aktualizacja 2010-07-28 12:08

O start w wyborach na prezydenta Szczecina zaapelowali do Bartosza Arłukowicza członkowie miejskiej rady SLD. Poseł Lewicy odpowiada niezmiennie: - Decyzję ogłoszę po zakończeniu pracy komisji hazardowej.

Bartosz Arłukowicz
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Bartosz Arłukowicz
SERWISY
Rada miejska SLD wystosowała apel w poniedziałek wieczorem. Czytamy w nim między innymi: "Liczymy na start pana posła w wyborach, na zaangażowanie i zwycięstwo. (...) SLD i inne ugrupowania lewicowe stanowią realną alternatywę dla obecnie rządzącej prawicy. Jest konieczne zaprezentowanie szczecinianom prospołecznego programu i lidera, który da gwarancję jego wdrożenia. (...). Szczecin nie jest miejscem politycznej zsyłki, lecz realnym wyzwaniem dla poważnego polityka. Położenie geograficzne naszego miasta, ciągle niewykorzystane perspektywy jego rozwoju, znaczenie społeczne, kulturalne i gospodarcze stwarzają szansę odniesienia sukcesu dla sprawnego zarządcy i lidera społecznego".

Arłukowicz brał pod uwagę walkę o prezydenturę w Szczecinie z ramienia SLD, zanim wszedł do komisji hazardowej i za jej sprawą został gwiazdą informacyjnych stacji radiowych i telewizyjnych. Zaczął się liczyć na krajowej scenie politycznej. Wybory samorządowe mogą być dla niego krokiem do tyłu.

Teraz Bartosz Arłukowicz nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy na jego start w wyborach samorządowych Sojusz może liczyć, czy też nie. A SLD naciska, bo według różnych sondaży poseł Lewicy ma szansę na wygraną. Sojusz już drugą kadencję grzeje w szczecińskiej radzie miasta opozycyjne ławy.

- Klub Lewicy i Sejm oddelegowali mnie do pracy w komisji śledczej, moim zadaniem jest przedstawienie poprawek do raportu końcowego [obecnie jest opracowywany - red.] i ewentualnie zaprezentowanie odrębnego stanowiska. I na tym zadaniu jestem teraz maksymalnie skupiony - mówi Arłukowicz. - To zaszczyt, że koledzy z SLD mają do mnie tak duże zaufanie. Odpowiedź dam po zakończeniu prac komisji.

Mogą one potrwać do 30 września - taki termin wyznaczył Sejm.

- Obawiam się, że praca w komisji może być dla Arłukowicza tylko wymówką, celowym przeciąganiem - komentuje radny Piotr Kęsik, członek rady miejskiej SLD. - Co stoi na przeszkodzie, byśmy teraz usłyszeli jasną deklarację? Co jest ważniejsze - jakaś komisja czy Szczecin? I dla kogo? Praca komisji na pewno nie jest ważniejsza dla szczecinian.

Członkowie SLD podkreślają, że na odpowiedź Arłukowicza gotowi są czekać góra dwa, trzy tygodnie. Co się stanie, jeśli jej nie uzyskają? Jako alternatywnego kandydata najczęściej wymienia się Jędrzeja Wijasa, szefa klubu radnych SLD w radzie miasta.

Wybory prezydenckie w listopadzie, a swojego kandydata na prezydenta Szczecina nie ogłosiła jeszcze żadna partia. W Platformie Obywatelskiej walczą ze sobą dwie frakcje: Sławomira Nitrasa (szefa szczecińskiej PO) i Stanisława Gawłowskiego (szefa zachodniopomorskiej PO). Pierwsza w prawyborach postawiła na posła Arkadiusza Litwińskiego, druga zebrała podpisy pod nazwiskiem Piotra Krzystka, obecnego prezydenta miasta. Który z nich wystartuje w wyborach samorządowych pod szyldem PO - zdecyduje rada wojewódzka partii.

W PiS-ie ostateczne rozstrzygnięcia też nie zapadły. W barwach tej partii chce wystartować radna sejmiku wojewódzkiego Małgorzata Jacyna Witt oraz senator Krzysztof Zaremba. Oboje są w klubach PiS, ale do partii nie należą.

Kandydatką ludowców na prezydenta może być Anna Nowak, była wiceprezydent Szczecina w zarządzie Mariana Jurczyka.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
  • 42 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':